Wiadomości

mar05

W.Brytania/ Szejk Muhammad odpowiedzialny za uprowadzenie księżnej Haji

W czwartek ujawniono zarzuty przeciwko szejkowi Mohammedowi ibn Raszidowi Al Maktumie przez jego byłą żonę, księżniczkę Haję Bint Al-Hussain. Jak podaje BBC, po wysłuchaniu zeznań świadków, sąd uznał szejka Mohammeda za odpowiedzialnego za jej uprowadzenie i przymusowy powrót dwóch jego córek z innego małżeństwa.

Szejk Mohammadowi próbował bezskutecznie walczyć o nieupublicznienie sprawy, ale jego apelacja została odrzucona po uznaniu jej za leżącą w interesie publicznym. Stwierdzono, że władca Dubaju "nie był otwarty i uczciwy wobec sądu".

Po wysłuchaniu zeznań świadków, sąd uznał szejka Mohammeda za odpowiedzialnego za jej uprowadzenie i przymusowy powrót dwóch jego córek z innego małżeństwa. Sąd stwierdził, że szejk Mohammed "nadal utrzymuje reżim, w którym obie młode kobiety są pozbawiane wolności" - informuje BBC.

Sąd orzekł, że "od końca 2018 roku ojciec zachowywał się więc w sposób, który miał na celu zastraszenie i przestraszenie matki, i że zachęcał do tego innych w jego imieniu" - podaje brytyjska telewizja.

REKLAMA

Trzeba zaznaczyć, że małżeństwo szejka i księżniczki było przez wiele lat stawiane za wzór do naśladowania. Kobiece portale w Emiratach rozpływały się nad tą parą: nie mamy ich dość, nie możemy się napatrzeć. Zdjęcia uśmiechniętej pary zalewały internet, było to prawdziwe "love story".

Krążą pogłoski, że ucieczka księżniczki Haji może mieć związek z tajemniczą sprawą księżniczki Latify, córki szejka Mohammeda. Miała ona uciec z Dubaju, pojmana przez komandosów i siłą odstawiona do domu. Władze Emiratów zaprzeczają całej sprawie, mówią o porwaniu i szczęśliwym "odbiciu" księżniczki Latify z rąk porywaczy. Zresztą sama Haja broniła wtedy reputacji swojego męża i kraju.

"Daily Mail" informuje jednak, że Haja poznała nowe fakty i to właśnie one leżą u podłoża jej decyzji. Warto zaznaczyć, że specjaliści od praw człowieka powątpiewali, czy obciążony zarzutami o łamanie praw człowieka szejk powinien rozwiązywać swoje sprawy właśnie w Wielkiej Brytanii.

Księżniczka Haja to córka króla Jordanii Husseina i Antoinette Gardnier. Dzięki matce jest w połowie Brytyjką. Jest najmłodszą żoną emira Dubaju, mają dwóch synów.

Jej ojciec zadbał, by to właśnie tutaj odebrała gruntowne wykształcenie. Uczyła się tu od dziecka, skończyła studia na Oksfordzie. Pewnie dlatego na schronienie wybrała właśnie Wyspy. Podobno zamieszkała w pięknej kamienicy naprzeciwko Pałacu Kensington, którą miała kupić w tajemnicy przed mężem rok temu za 85 mln funtów.

Haja zapowiadała się na gwiazdę jeździectwa. Zgłoszono ją do udziału w IO w Atlancie w 1996 r., ale odmówiła, tłumacząc się niedostatecznym przygotowaniem. Cztery lata później już reprezentowała swój kraj podczas IO w Sydney.

Źródło: BBC


 

Pozostałe

Ta strona wykorzystuje pliki 'cookies'. Więcej informacji